Temat: Zginal pod kolami
Dziennik Zachodni, 2 października 2002 roku
(za www.archiwum.naszemiasto.pl)

Zginął pod kołami

TYCHY
Tragiczny finał miał wczorajszy wypadek w Bojszowach koło Tychów,
gdzie 73-letniego rowerzystę potrącił autobus komunikacji miejskiej.
- Około godziny 14.30 starszy pan jechał rowerem po chodniku przy
ulicy Ruchu Oporu. Znienacka jednak skręcił w stronę jezdni. Dostał
się wówczas wprost pod koła nadjeżdżającego autobusu. Niestety,
potrącony zmarł na miejscu - stwierdził aspirant Jacek Pytel z Komendy
Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
(kra)


Źródło: topranking.pl/1726/zginal,pod,kolami.php


Temat: 1600 zarzutów dla byłej wiceprezydent
Nie, ja twierdzę, ze dopóki nie ma skazującego wyroku nie nalezy jej osądzać. A
co do kiepskiej pracy prokuratury i policji w sprawach samorzadowych to moja
opinia wynika z faktów. W Tychach w 1997 zarzut przekroczenia uprawnień
postawiono pani wiceprezydent i jakoś do chwili obecnej wyroku skazujacego nie
ma. A niewiedza policji nawet w wydziałach PG jest porażajaca. Prowadziłem
kiedyś szkolenie dla policjantów z zamóień publicznych, mówiłem o pzretargach.
Po szkoleniu podchodzi do mnie jeden z policjantów z PG w w Komendzie
wojewódzkiej i pyta jak te przetargi, o których mówielm i zamówienia publiczne
mają sie do sprzedaży nieruchomosci przez gminę bo on dochodzenie w takiej
sprawie prowadzi. Ręce mi opadły. Nawet nie wiedział jakie przepisy
stosować,ale o tymczasowe aresztowanie występowali.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,760,58642433,58642433,1600_zarzutow_dla_bylej_wiceprezydent.html


Temat: czy Tychy są miastem bezpiecznym
Więcej patroli - mniej przestępstw
"Z początkiem wakacji 18 policjantów ze służby kandydackiej (pełniących w
policji zastępczą służbę wojskową) rozpoczęło stale patrolować tyskie ulice i
osiedla mieszkaniowe, by skutecznie interweniować w przypadku naruszenia
porządku publicznego lub bezpieczeństwa obywateli. Młodzieńcy "terminujący"
(jak kiedyś się mówiło) w policji pomagają dbać o bezpieczeństwo w naszym
mieście na mocy porozumienia podpisanego przez prezydenta Tychów i poprzedniego
wojewódzkiegokomendantapolicji. W zamian za dodatkowe patrole, miasto
zobowiązało się przekazać w tym roku policji 130 tys. zł.
Jak realizacja porozumienia wygląda w praktyce poinformował ostatnio Komendant
Miejski Policji w Tychach. W samym listopadzie br. na terenie miasta policjanci
kontraktowi odbyli 362 służby (średnio statystycznie 12 dziennie). W trakcie
pełnionych służb ujawniono 356 wykroczeń. W listopadzie odnotowano 341
przestępstw, o 45 przestępstw mniej niż w październiku 2003 r. ...."
tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/322917.html

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,322,4530666,4530666,czy_Tychy_sa_miastem_bezpiecznym.html


Temat: MZK - komunikat
===========================================================
SERWIS INFORMACYJNY MZK TYCHY
Nr 23, 19.09.2003
===========================================================

UTRUDNIENIA RUCHU W TYCHACH
Uprzejmie informujemy, że w dniu 20.09.2003r. (sobota) w godzinach od
13:00 do 18:00 będzie organizowany Międzynarodowy Bieg Uliczny co
spowoduje zamknięcie dla ruchu obu kierunków alei Niepodległości od ulicy
Kardynała Wyszyńskiego do ulicy Grota Roweckiego.
Nie będą obsługiwane przystanki: "SDK Tęcza", "Urząd Miasta", "Apteka".
1. Autobusy z kierunku Paprocan i Zajezdni będą kursować objazdem ulicami:
Dąbrowskiego i Grota Roweckiego.
2. Autobusy z kierunku Katowic i Bierunia od przystanku "Szpital
Wojewódzki" będą kursować objazdem ulicami: Wyszyńskiego, Dąbrowskiego,
Grota Roweckiego.
3. Autobusy z kierunku Dworca PKP od przystanku "Grota Roweckiego" będą
kursować ulicami: Dąbrowskiego, Wyszyńskiego.
4. Autobusy z kierunku Dworca PKP: od przystanku "Technikum" i "Komenda
Policji" będą kursować ulicami: Grota Roweckiego, Dąbrowskiego,
Wyszyńskiego.


Na trasach objazdu autobusy będą się zatrzymywały na wszystkich
przystankach.
Autobusy z i w kierunku Katowic, Bierunia, Lędzin i Szpitala Wojewódzkiego
będą dodatkowo obsługiwały przystanek "Lodowisko".
www.mzk.pl/komunikaty/komunikaty.htm#komunikat117

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,322,6460786,6460786,MZK_komunikat.html


Temat: [pr] Autobus w rowie pod Tychami
Gazeta Wyborcza
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2913021.html

Autobus w rowie pod Tychami

http://bi.gazeta.pl/im/5/2913/z2913065G.jpg
FOT. ALEKSANDER PRUGAR / AG

Magdalena Górna  12-09-2005 , ostatnia aktualizacja 12-09-2005 20:07

Około dwudziestu pasażerów autobusu linii nr 14 przeżyło dramatyczne
chwile, gdy autobus, którym jechali, wpadł do rowu. Kierowca twierdzi,
że wystraszył się tira. Do szpitala trafiła matka z rocznym dzieckiem

Pasażerowie jadący wczoraj między godziną 14 a 15 autobusem tyskiej
linii nr 14 do Katowic przeżyli szok, kiedy nagle na prostej drodze
autobus mocno przechylił się w prawo i jechał tak kilkadziesiąt metrów.
- Nie wiedziałem, co się dzieje, na szczęście szybko złapałem się za
rurkę, dzięki temu nie spadłem - mówi 13-letni Grzegorz. Jego siostra
wiozła do Katowic rocznego syna w wózku. - Robiłam wszystko, aby
ochronić dziecko przed kawałkami szkła, które leciały z rozbitego okna -
opowiada Beata Domek, która wraz z dzieckiem trafiła do Szpitala
Wojewódzkiego w Tychach. - Jestem cała potłuczona i poobijana, ale
ważne, że dziecku nic się nie stało - mówiła. Lekarze po podstawowych
badaniach wypisali ją do domu.

Pozostali pasażerowie wybitym oknem wydostali się z przechylonego
autobusu i pojechali do Katowic następnym.

Kierowca pechowego autobusu również był w szoku. - Kierowca był trzeźwy.
Zeznał, że wystraszył się tira, który chciał go wyprzedzić, dlatego
zjechał do rowu - mówi Renata Gos, rzeczniczka prasowa komendy policji w
Tychach.


Źródło: topranking.pl/1725/pr,autobus,w,rowie,pod,tychami.php


Temat: Fontanna raz jeszcze czyli dobry węch smoczyjada!
Fontanna raz jeszcze czyli dobry węch smoczyjada!
Zamieszanie wokół miejskich przetargów.W Mysłowicach.Za ponad pół mi-
liona złotych wybudowano fontannę.Policja zabrała z magistratu doku-
menty dotyczące przetargu na jej budowę.Śledztwo w sprawie inwestycji
prowadzą antykorupcyjni policjanci z KomendyWojewódzkiej w Katowicach.
Nowo wybudowaną fontannę zdobi figura św. Jana Chrzciciela.Uroczyście
poświęcono ją 18 maja.Pojawili się miejscy urzędnicy,proboszcz parafii
Krzyża Świętego,zaśpiewał zespół mysłowickich kameralistów.Gabriela
Kondziałka, wiceprezydent Mysłowic,powiedziała nawet,że rzeźba św.
Jana Chrzciciela będzie dla Mysłowic tym,czym Posejdon dla Gdańska.
Na fontannę wydano z miejskiej kasy ponad 533 tys. zł.Przetarg na jej
budowę wygrała jedna z jaworznickich firm.Z informacji opublikowanej
w Biuletynie Zamówień Publicznych wynika,że budowa miała kosztować
ok. 336 tys. zł.Izabela Gołaszczyk-Sobczyk,rzeczniczka prasowa Urzędu
Miasta,wyjaśnia,że ostateczna kwota była wyższa z kilku powodów.
- Do tej sumy należy jeszcze doliczyć 10 tys. zł za projekt budowlany,
14 tys. zł za projekt zamienny,a 158 tys. zł kosztowała sama rzeźba.
Kolejne 14 tys. zł pochłonęły roboty dodatkowe.Stąd wzięła się kwota
533 739 zł - wylicza.Niektórzy radni nie kryją zaskoczenia kosztami
inwestycji.- To o wiele za drogo.I nie tylko my jesteśmy tym zdziwieni
- mówił nam jeden z radnych.Sprawą fontanny zajęła się policja.
Z Urzędu Miasta zabrała dokumenty dotyczące jej budowy.Potwierdzają
to rzeczniczka UM i podinspektor Adam Gąska,rzecznik śląskiej policji.
- Jeżeli zaszły jakieś nieprawidłowości,to policja ma prawo to badać.
Odetchniemy z ulgą, jeśli okaże się, że wszystko jest w porządku.
Takie rzeczy nie służą dobremu wizerunkowi miasta - mówi Gołaszczyk
-Sobczyk.Dowiedzieliśmy się,że śledztwo w sprawie budowy toczy się
pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach.Jej wiceszef Zdzisław Wil-
czak potwierdza,że prowadzi je wydział do walki z korupcją śląskiej
policji.- Toczy się ono w sprawie podejrzeń o udzielenie korzyści
majątkowej w związku z tym przetargiem - mówi Wilczak.Policja dla
dobra sprawy nie chce zdradzać żadnych szczegółów.Wiadomo tylko,że
pod lupę wzięto także przetarg na adaptację przychodni na szkołę
w dzielnicy Kosztowy."Gazeta Wyborcza" 13.07.2004
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14866,14139854,14139854,Fontanna_raz_jeszcze_czyli_dobry_wech_smoczyjada_.html


Temat: znowu bzdury i przeklamania Pietraszewskiego
znowu bzdury i przeklamania Pietraszewskiego
Dziennikarzyna napisal:
Oficer KomendyWojewódzkiejPolicji w Katowicach postrzelił się przed barem na
ul. Warszawskiej w Bieruniu Nowym. Jego stan jest krytyczny.

Wczoraj wieczorem do jednego z barów przy ul. Warszawskiej wszedł ok. 35-letni
oficer operacyjny KomendyWojewódzkiejPolicji w Katowicach. Razem ze znajomym
usiadł przy jednym ze stolików. Rozmawiali. Nagle oficer wyciągnął broń i bez
ostrzeżenia strzelił w powietrze. Kula trafiła w ścianę, a mężczyzna wybiegł z
baru.

Za nim pobiegł jego towarzysz. Próbował go zatrzymać, namawiał do odłożenia
pistoletu. Oficer nie posłuchał. - Przebiegł około 100 metrów. Potem zatrzymał
się i strzelił sobie w głowę - relacjonuje Adam Jachimczak z biura prasowego
Śląskiej KomendyPolicji.

Mężczyznę przewieziono do szpitala w Tychach. Jachimczak mówi, że przyczyną
desperackiego kroku policjanta były najpewniej problemy osobiste.

- Nic jednak nie wskazywało, że może dojść do takiej tragedii. Był spokojnym
człowiekiem, nie pił. Jego przełożeni są bardzo zaskoczeni tym, co się stało -
dodaje Jachimczak.

W momencie, gdy zamykaliśmy to wydanie "Gazety" stan oficera był krytyczny.


Tyle GW. Z jego tekstami jest tak jak z tym docipem o radiu Erewań. "Nie
ukradl, a jemu ukradli..." Teraz wiadomo, ze ten policjant to oficwer CBS,
czyli nie slaskiej policji ale Komendy Glownej - bo tej jednostce podlega
Centralne Biuro Sledcze. I nie strzelal w restauacji ale na dworze itp, itd?
Kolejne sprostowanie bedzie (to pytanie do przelozonych szeregowca red.
Pietraszewskiego)? Czy jak zwykle przejdziecie nad wyczynami
tego "dziennikarza sledczego" do porzadku dziennego? Blamaz za blamazem za
prawie kazdym tekstem...
AP

ps. jestem pracownikiem CBS, ale nie znosze k..wa jak dziennikarz pisze "agent
cbs czy oficer cbs".
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,59,2457225,2457225,znowu_bzdury_i_przeklamania_Pietraszewskiego.html


Temat: korek gigant na A4 na 12km z Katowic do Gliwic
tak to podobno wygląda:
Dziesiątki samochodów ugrzęzły łącznie w kilkunastu karambolach i kolizjach na
odcinku autostrady A-4 między Katowicami a Gliwicami. Na wysokości Rudy
Śląskiej i Chorzowa w obu kierunkach doszło do paru karamboli z udziałem
kilkudziesięciu aut. Również tam są ranni. Ruch w kierunku Krakowa jest
zablokowany, natomiast częściowo udało się go przywrócić w kierunku Wrocławia.

Krajowa "jedynka" w okolicach Tychów jest zablokowana w obu kierunkach. W kilku
kolizjach brało tam udział kilkanaście samochodów. Jak dotąd nie ma wiadomości
o poszkodowanych. Całkowicie zablokowana jest droga z Częstochowy do
Tarnowskich Gór. W Zabrzu na drodze krajowej nr 88 z powodu trzech kolizji ruch
jest mocno utrudniony.

"W ciągu kilku ostatnich godzin sytuacja na drogach aglomeracji katowickiej
stała się wręcz tragiczna. Utworzyła się mgła, z niej zaczęła opadać szadź
tworząc niewidoczną śliską warstwę, pojawiła się też marznąca mżawka" -
powiedział PAP kom. Robert Piwowarczyk z drogówki KomendyWojewódzkiejPolicji
w Katowicach.

Dodał, że wielu kierowców nie dostosowało prędkości i sposobu jazdy do
panujących warunków, myśląc zapewne, że jezdnie, tak jak dotąd, są czarne.
Tymczasem ich nawierzchnie nagle pokryła cienka warstwa lodu, a widoczność
ograniczyła mgła.

"Szacujemy, że w karambolach i kolizjach na drogach Śląska wzięła udział grubo
ponad setka pojazdów" - powiedział Piwowarczyk.

Policja apeluje o ostrożność i ostrzega, że szczególnie w porze powrotów z
pracy sytuacja na drogach może się jeszcze pogorszyć, tym bardziej że
temperatura w nocy ma spaść poniżej zera.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,59,34860552,34860552,korek_gigant_na_A4_na_12km_z_Katowic_do_Gliwic.html


Temat: Wypadek #14
Wypadek #14
Około dwudziestu pasażerów autobusu linii nr 14 przeżyło dramatyczne chwile,
gdy autobus, którym jechali, wpadł do rowu. Kierowca twierdzi, że wystraszył
się tira. Do szpitala trafiła matka z rocznym dzieckiem

Pasażerowie jadący wczoraj między godziną 14 a 15 autobusem tyskiej linii nr
14 do Katowic przeżyli szok, kiedy nagle na prostej drodze autobus mocno
przechylił się w prawo i jechał tak kilkadziesiąt metrów. - Nie wiedziałem, co
się dzieje, na szczęście szybko złapałem się za rurkę, dzięki temu nie spadłem
- mówi 13-letni Grzegorz. Jego siostra wiozła do Katowic rocznego syna w
wózku. - Robiłam wszystko, aby ochronić dziecko przed kawałkami szkła, które
leciały z rozbitego okna - opowiada Beata Domek, która wraz z dzieckiem
trafiła do Szpitala Wojewódzkiego w Tychach. - Jestem cała potłuczona i
poobijana, ale ważne, że dziecku nic się nie stało - mówiła. Lekarze po
podstawowych badaniach wypisali ją do domu.

Pozostali pasażerowie wybitym oknem wydostali się z przechylonego autobusu i
pojechali do Katowic następnym.

Kierowca pechowego autobusu również był w szoku. - Kierowca był trzeźwy.
Zeznał, że wystraszył się tira, który chciał go wyprzedzić, dlatego zjechał do
rowu - mówi Renata Gos, rzeczniczka prasowa komendypolicji w Tychach.


miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2913021.html

dobrze, ze nic nikomu sie nie stalo.
mam nadzieje, ze Heuliez tez wyjdzie calo


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,322,28952029,28952029,Wypadek_14.html


Temat: Policyjne normy

On 23 Lip, 07:30, J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.plwrote:


Hm, ciesze sie :-) I mam mieszane uczucia :-(


Ja też. Jak można przeczytać na ww. stronie:
"2001-05-17, ostatnia aktualizacja 2001-05-17 09:00"

;-)

No tak, bo to mialo byc to
http://szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=5473831

Zdjecie sie zgadza z tym w gazecie, ale byc moze jest starsze - w
archiwum
pewnie maja pelno na kazda okazje :-)

O, jest
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5473900,Policjancie__10_mand...

"Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez
naczelników drogówki katowickiej komendy nie jest anonimowe.
Podpisało się pod nim 17 policjantów, którzy jeżdżą z
wideoradarami, pracują przy wypadkach i kolizjach drogowych.

Podoficerowie z kilkunastoletnim stażem skarżą się, że są zmuszani
do służby po 14-17 godzin przez kilka dni z rzędu (po 12-godzinnym
dyżurze powinni mieć dwa dni wolnego). Że naczelnicy nie pozwalają
im odpocząć za wypracowane nadgodziny. Rekordzista ma ich 160. -
Szefowie twierdzą, że nadgodziny wynikają z naszej nieudolności -
mówią podoficerowie.

Opisali też prokuraturze tzw. próg satysfakcji, czyli sposób, w
jaki przełożeni badali ich zaangażowanie w pracę. Każdy patrol
miał nałożyć co najmniej dziesięć mandatów i zatrzymać jednego
pijanego kierowcę. Kto się nie wyrabiał, nie dostawał nagród, nie
mógł iść na planowany urlop i musiał pisemnie wyjaśniać, "co
przeszkodziło mu w wypełnianiu obowiązków służbowych".

- Z tego powodu przestaliśmy upominać kierowców za drobne
przewinienia. Liczyły się tylko mandaty - mówią podoficerowie.
Jeden z nich został nawet karnie przeniesiony do komisariatu.
Stwierdził bowiem, że nie będzie wyjaśniał, dlaczego nie
przekracza progu, bo przez pisanie takich notatek przybywa mu
nadgodzin. - Wtedy usłyszał, że zsyłka będzie dla niego formą
doskonalenia zawodowego - mówią policjanci.

Komisarz Mariusz Rus, naczelnik katowickiej drogówki, jest na
urlopie. Nie udało się nam z nim skontaktować. Jego zastępca
podkomisarz Artur Orman zarzuty podwładnych uważa za niepoważne. -
I jestem przekonany, że prokuratura ich nie potwierdzi -
powiedział nam wczoraj.

Policjanci z drogówki i ich żony spotkali się ostatnio z
podinspektorem Adamem Momotem, szefem katowickiej policji.
Komendant zdecydował o odwołaniu naczelnika Rusa ze stanowiska. -
Nadużył mojego zaufania, bo zakazałem mu wprowadzania
jakichkolwiek rankingów. Zależy mi na bezpieczeństwie na drogach,
a nie biciu wewnętrznych rekordów - tłumaczył. Momot polecił też
wszcząć postępowanie wyjaśniające.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w katowickiej drogówce
poprowadzi prokuratura w Tychach. - Od paru tygodni zajmuje się
ona już anonimowymi informacjami o nieprawidłowościach w tym
wydziale - tłumaczy prokurator Marzena Matysik-Folga, rzecznik
prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Roman Wierzbicki, przewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ
Policjantów w Katowicach: - Wszystko wskazuje na to, że przełożeni
zapomnieli o tym, iż policjanci też są ludźmi, mają rodziny i
własne życie."

Ciekawe co napisza na http://www.policja.pl/ :-)

Dla rownowagi
http://wiadomosci.onet.pl/1780767,452,1,1,item.html

J.


Źródło: topranking.pl/1620/policyjne,normy.php





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Komenda Wojewódzka Policji w Tychach
Ząbki